To miał być spokojny, rejsowy lot. Airbus A380-800 wystartował o godz. 22.30 z lotniska w Perth w Australii. Po dziesięciu godzinach lotu miał wylądować nad ranem, 5 grudnia w Dubaju. Kiedy airbus zbliżał się do Półwyspu Arabskiego, pasażerowie usłyszeli w głośnikach komunikat. Kapitan ostrzegał, że mogą napotkać silne turbulencje. Prosił o zapięcie pasów. Nie wszyscy zdążyli to zrobić, bo już po kilku sekundach samolotem zaczęło gwałtownie rzucać. Ci, którzy nie byli przypięci do fotela, boleśnie to odczuli, uderzając głową w sufit. W kabinie fruwały różne przedmioty.

Według pasażerów na pokładzie miały miejsce przerażające sceny - opisuje Bild na podstawie relacji z lotu w mediach społecznościowych .

„Ja i @lunars_magic mieliśmy najgorszy lot powrotny z Perth do Dubaju” – napisał pasażer @MattRPD. Pasażerka Abi napisała z kolei: „Nienawidzę latać. Pilot zapowiedział turbulencje i powinniśmy usiąść. Sekundę później ja i inni pasażerowie polecieliśmy pod sufit.

Rannym na pokładzie pomocy udzielili członkowie załogi oraz pasażerowie posiadający wykształcenie medyczne. Załoga połączyła się także zdalnie z lekarzem, którym udzielał im rad i wskazówek mdycznych.

W sumie, co potwierdził rzecznik linii Emirates rannych zostało czternaście osób. Żadna z nich nie wymagała na szczęście hospitalizacji.

Według portalu rynek-lotniczy.pl, takie turbulencje są generowane przez uskoki wiatru (zmiany wiatru wraz z wysokością), które koncentrują się głównie w prądach strumieniowych.  To właśnie te wahania przepływu powietrza powodują wstrząsy. Można to porównać do bujającej na falach łodzi. Gdy woda pod łodzią się porusza, ruch łodzi się zmienia. Łódź nigdy nie „spadnie” z wody, po prostu podskakuje w górę i w dół. Z tym samym zjawiskiem mamy do czynienia w powietrzu podczas lotu samolotu, który wleciał w przestrzeń turbulencji.

Rok temu dwadzieścia osób, w tym trzech członków załogi, zostało rannych podczas lotu Hawaiian Airlines z Phoenix do Honolulu w wyniku silnych turbulencji. Siedmiu pasażerów początkowo sklasyfikowano jako poważnie rannych.

Naukowcy z Uniwersytetu w Reading odkryli, że loty są obecnie bardziej narażone na turbulencje niż cztery dekady temu. Nowa analiza wskazuje, że występowanie coraz większej liczby silnych turbulencji spowodowane jest postępującymi zmianami klimatycznymi.

 


Żródło

https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosci/a380-emirates-napotkal-na-silne-turbulencje-kilkunastu-rannych-19418.html

 


https://www.bild.de/reise/fluege/fluege/horror-turbulenzen-im-emirates-a380-wir-dachten-es-ist-das-ende-86349370.bild.html

 

 

 

 

 

 

Tagi:

samolot,  turbulencje, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót
Wyszukiwarka
Newsletter
zapisz