Partner: Logo FacetXL.pl

Obecnie sam. Ostatni związek z 40 latką rozpadł się po jej wyjeździe zagranicę. Ale szuka dalej. I wierzy że w końcu znajdzie.

 

Marcin. Lat 28. Obecnie pracuje dla jednej z największych spółek akcyjnych w Polsce. Zajmuje się marketingiem, a dokładnie public relations dla jednego z partnerów tej firmy.

- Jednak nie jest to związane z moim wykształceniem skończyłem prawnicze studia, ale nie widziałem siebie w tej roli. Dlatego postanowiłem się trochę przebranżowić- mówi - Obecne zajęcie daje mi dużo satysfakcji, a także pozwala rozwijać na wielu płaszczyznach. Jestem zadowolony z tego co robię, a chyba o to chodzi w pracy! Singlem jestem od blisko pół roku.

Nigdy go nie pociągały równolatki. Zawsze wolał starsze kobiety. Czy uważa, że to normalne?

 

- A dlaczego miałoby być nienormalne? Wiem, że większość społeczeństwa tak myśli. Jednak często akceptuje takie związki młodszych facetów z dojrzałymi aktorkami czy celebrytkami - wyjaśnia – Przykładów w świecie showbiznesu jest wiele. Z jednej strony ludzie nazywają to nienormalnością, natomiast z drugiej śledzą kolorowe gazety i portale. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego wolę takie kobiety. Są dla mnie atrakcyjniejsze i nie mam na myśli tutaj tylko wyglądu zewnętrznego. Chociaż nie ukrywam, że też to ma znaczenie. Jednak ważniejsza jest inteligencja. Z kobietą dojrzałą można porozmawiać na wiele tematów o których młodsze dziewczyny nie mają pojęcia.

 

Ne ukrywa jednak, że bardzo ciężko wejść w związek ze starszą kobieta. Zazwyczaj jest to relacja oparta na seksie.

 

- Nie od dziś przecież wiadomo, że 40- i 50-letnie kobiety przeżywają prawdziwy rozkwit seksualny i potrzebują pieszczot erotycznych – mówi. - Podobnie jest z młodymi mężczyznami, stąd te dwie grupy są ze sobą dość mocno kompatybilne. Dlatego takie „układy” przynoszą korzyści obu stronom.

 

Ale z reguły nie są to zbyt długotrwałe związki. To Marcina boli najbardziej. Że są przelotne, i właśnie najczęściej ograniczają się do spraw łóżkowych. A on chciałby normalnych relacji, wyjścia do kina, do teatru. Dlatego nie szuka mężatek na przelotny romans. Chciałby spotkać starszą singielkę, z która można by było wejść w trwały związek. Wiek? Do 55 lat, ale też jest kwestia konkretnej kobiety, jej zachowania czy wyglądu.

 

- Bo często te 55 – latki wyglądają lepiej niż kobiety trzydziestoparoletnie – śmieje się Marcin. - Ale tak naprawdę to kwestia indywidualna.

 

Boi się jednak, że nawet gdyby znalazł swoją wybrankę, nie byłoby lekko. Społeczeństwo mamy mało tolerancyjne. To też jest powód, dla którego nie chce się ujawniać z imienia i nazwiska.

 

- Nasze społeczeństwo piętnuje takie zachowania. Nie przyniosłoby to korzyści mojej potencjalnej partnerce, a także mi. Przykre to, ale niestety prawdziwe – wyjaśnia.

 

A co z założeniem rodziny, posiadaniem dzieci?

 

- Kiedyś może przyjdzie na to czas i może zmienią się moje preferencje w wyborze partnerki – dodaje. - Ale czy tak będzie? Nie wiem.

 

P.S. Imię zostało zmienione na prośbę mojego rozmówcy

 

Tagi:

związek,  Życie,  kobieta,  mężczyzna, 

Kliknij, aby zamknąć artykuł i wrócić do strony głównej.

Polecane artykuły:

Podobne artykuły:

Powrót
Wyszukiwarka
Newsletter
zapisz